Szukaj na tym blogu

piątek, 20 lipca 2012

Jarmark Jakubowy

W Szczecinie w dniach od 20 do 22 lipca odbywa się Jarmark Jakubowy. Jeżeli mieszkacie w Szczecinie lub niedaleko, a może nie wiecie, gdzie wybrać się w weekend zapraszam serdecznie. Załączam program imprezy: PROGRAM.


(źródło zdjęcia: http://jarmark.jakubowy.pl/)

Na Jarmarku będzie można zakupić znakomite wędliny, sery, oleje, miody, rękodzieło.

Więcej opowiem już wkrótce.  A teraz ściskam Was i uciekam na Jarmark!

czwartek, 19 lipca 2012

23kg ogórków i Wiśniowe muffinki

Dzisiaj dostanę 23 kg ogórków gruntowych. Jeśli taka ilość wydaje Wam się duża to jesteście w błędzie! Część ogórków wykorzystam tak: (klik), kilka na pewno na małosolne, które już wiem, że królują na Waszych stołach. Na pewno będę chciała zrobić jeszcze kilka słoików jakiejś sałatki i pewnie ogóreczki w jakiejś nowej zalewie. A dzisiaj zapraszam Was na muffinki. Lubicie? Robicie? Ja zrobiłam muffinki z wiśniami. Moje dwie ogrodowe wiśnie bardzo w tym roku obrodziły. Wiśnie zostały przerobione na konfitury i kompoty, a kilka "ukradłam" do zrobienia tych muffinek. Polecam

Zapraszam na:

Muffinki z wiśniami



Składniki:
ok 20 babeczek
  • 35 dag wiśni*
  • 25 dag mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki oliwy/oleju
  • 2 jajka
  • 15 dag cukru 
  • szklanka dobrej maślanki
  • cukier wanilinowy

*ja włożyłam w każdą muffinkę 3 wydrylowane wiśnie - razem potrzeba ok. 60-70 wiśni

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Dodać cukier oraz cukier wanilinowy. W osobnej misce wymieszać płynne składniki, dodać je do suchych składników i wymieszać. Nie przesadzamy z mieszaniem, żeby muffinki nie oklapły ;). Przygotowanym ciastem napełnić do ok 2/3 wysokości foremki. W każdą muffinkę włożyć 3 wydrylowane wiśnie - można je oprószyć wcześniej mąką. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika (ok 180 stopni) i pieczemy 30 min. Warto sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest suche. 


Smacznego!


Dołączam przepis do akcji:

            

środa, 18 lipca 2012

Placuszki ziemniaczane z marchewką

Lubicie placki ziemniaczane? Ja bardzo! Najlepsze są te z młodą marchewką. Ja jadam posypane cukrem i polane kwaśną śmietaną, mój tato obowiązkowo z gulaszem. Znam takich co i z dżemem i z ketchupem (nie jednocześnie ;) ) z chęcią je zjedzą. Osobiście nigdy nie tarłam ziemniaków na placki. Smakosze złapią się pewnie za głowę, ale moje placki to placki  z malaksera. W malakserze od razu dostajemy gotową masę, do której wystarczy dodać mąkę i jajko, aby otrzymać gotowe ciasto. Próbowałam kiedyś placków z tartych ziemniaków, ale takie zdecydowanie bardziej przypadają mi do gustu.

Zapraszam Was dziś na placuszki ziemniaczane z młodą marchewką:



Składniki: (trochę "na oko" ;) )
  • 6-8 ziemniaków
  • 4 młode marchewki
  • mąka 
  • 1-2 jajka 
  • sól, pieprz
Całość ucieramy w malakserze na jednolitą masę. Należy uważać aby nie była zbyt rzadka. Smażymy placuszki obustronnie na złoty kolor. Podajemy z cukrem i śmietaną. 

Placki ucierane w malakserze wychodzą bardzo puszyste.

Smacznego!